fbpx
10.8 C
Dún Laoghaire
środa, 30 listopada, 2022

Uczeń zmarł po uderzeniu piłką hurlingową

Są już wyniki dochodzenia w sprawie śmierci Harrego Byrne’a z Kilkenny – podał dziennik Irish Examiner.

Uczeń z Kilkenny zmarł z powodu obrażeń odniesionych po tym, jak został uderzony przez przez piłeczkę podczas gry w hurlinga z kolegami z klasy podczas przerwy w szkole roku ubiegłym zeszłym roku.

Wyniki autopsji wykazały, że piłka hurlingowa, która uderzyła Harry’ego spowodowała rozerwanie tętnicy szyjnej, co spowodowało śmiertelne wewnętrzne krwawienie w mózgu.

Koroner hrabstwa Kilkenny Tim Kiely, zaprzeczył, by noszenie kasku ochronnego mogło zapobiec śmierci chłopca, biorąc pod uwagę charakter obrażeń.

Dochodzenie wykazało, że uczeń drugiej klasy w St Kieran’s College w Kilkenny grał z przyjaciółmi na boisku na terenie szkoły około w dniu 8 listopada zeszłego roku.

Nauczyciel z St Kieran’s College, Simon Reidy, zeznał, że podczas przerwy został zaalarmowany przez jednego z chłopców, że Harry został uderzony i leżał na ziemi.

Jeden z uczniów wyjaśnił, że uderzył Harry’ego piłeczką w szyję.

Drugi nastolatek opowiedział, że Harry upadł na ziemię, ale wstał ponownie i powiedział: „Uderzyłeś mnie”.

Potem Harry poszedł podnieść piłkę, ale zachwiał się i ponownie upadł na ziemię.

 

Funkcjonariusz Garda Ashley Lowery  powiedziała, że ​​Harry został przewieziony do szpitala St Luke’s General Hospital w Kilkenny, gdzie przybył o 14.37 po południu, a zmarł o 6.20  następnego ranka.

 

Autopsja przeprowadzona przez profesor Maureen O’Sullivan w Szpitalu w Crumlin przypisała przyczynę śmierci krwotokowi w mózgu z powodu „urazowego rozwarstwienia tętnicy kręgowej”.

Na podstawie dowodów koroner wydał wyrok o przypadkowej śmierci chłopca.