fbpx
9.5 C
Dún Laoghaire
poniedziałek, 29 listopada, 2021

Pracownicy skarżą się na utrudnienia w szczepieniach

Zdecydowanie powoduje to, że koledzy nie przychodzą na umówione szczepienia” – powiedział jeden z pracowników z sektora handlu detalicznego z Dublina.

Spora grupa pracowników wyraziła swoją frustrację z powodu braku możliwości uczestniczenia w umówionych szczepieniach w godzinach pracy. Niektórym potrącono zarobki, a innym kazano pracować na dodatkowe zmiany, aby „spłacić” czas, który przeznaczyli na szczepienie. Jeden z pracowników powiedział, że odstrasza to jego kolegów od zapisania się na szczepienie przeciwko Covid-19.

Wśród rodzajów firm, które zdaniem pracowników nie ułatwiają umawiania się na szczepienia, są firmy półpaństwowe, żłobki i duzi sprzedawcy detaliczni.

Wydaje się, że najbardziej dotknięci tą sprawą to ludzie o niższych zarobkach.

Zazwyczaj mają oni albo niską płacę tygodniową, albo stawkę godzinową.

Radca prawny ds. prawa pracy Richard Grogan powiedział, że „nie jest zaskoczony”, że powstał taki problem. Miał mnóstwo wątpliwości od pracowników pytających o obowiązki pracodawców w zakresie ułatwiania umawiania się na szczepienia. Jeśli potracą ci pensję za uczestnictwo w szczepieniu, podlega to roszczeniu na podstawie ustawy o wypłacie wynagrodzeń” – powiedział Grogan dziennikowi The Journal.

Jeśli pracodawca poinformuje pracownika, że nie otrzyma on zapłaty za czas spędzony na szczepieniu i że nie dostanie też wolnego czasu na wyjście na szczepienie Grogan mówi, że „w zależności od tego, co zostało powiedziane lub zrobione, jest to bardzo bliskie wiktymizacji”. I podlega ustawie o bezpieczeństwie, zdrowiu i dobrostanie w pracy z 2005 r.

Grogan powiedział, że pracodawca jest zobowiązany na mocy znowelizowanej w tym roku ustawy Organu ds BHP, mającej na celu ułatwienie powrotu do pracy, zapłacić za szczepienie. A jeśli tak nie jest, roszczenia można składać do Komisji ds. Stosunków w Miejscu Pracy WRC.

Jeśli to roszczenie okaże się skuteczne, pracodawcy narażają się na ryzyko inspekcji HSA. Możliwe jest ściganie wg naszych przepisów BHP za brak ochrony zdrowia i bezpieczeństwa personelu.

Powiedział też, że pracodawca jest również zobowiązany zapłacić za twoje szczepienie.

Więc, moim zdaniem, obejmuje to nie tylko koszt szczepienia, ale faktyczne otrzymanie szczepionki, kiedy idzie się tam, otrzymuje ją i wraca”.

Jak mówią świadkowie: „Po przepracowaniu całej pandemii, jest się tak źle traktowanym”.

The Journal ujawnił w tym tygodniu doświadczenia pracowników handlu detalicznego próbujących się umówić na szczepienia w godzinach pracy. Wielu innych pracowników przesłało swoje doświadczenia związane z brakiem ułatwień w szczepieniach w godzinach pracy.

Pracownik handlu detalicznego z Dublina powiedział:

Wysłałem e-maila do starszego menedżera HR z prośbą o wyjaśnienie ich polityki szczepień. Powiedziano nam, że nie otrzymamy zapłaty za udział w naszych szczepieniach. I, że oferują dodatkowe zmiany, aby odrobić te godziny. To zdecydowanie powoduje, że nasi koledzy nie idą na umówione szczepienia.

Pracownik obsługi klienta z siedzibą w Cork powiedział:

Za moją pierwszą dawkę szczepionki nie dostałem zapłaty za poświęcony czas. W przypadku drugiej dawki poproszono mnie, abym został dwie godziny po skończeniu zmiany. Odmówiłem i zaproponowałem, że zostanę (i nadrobię) dodatkowy czas w przyszłym tygodniu.

Pracownik firmy ochroniarskiej w miejscu, w którym „prawie codziennie” odbywają się wesela, powiedział, że zdecydował się na szczepienie ze względu na liczebność gości.

Musiałem dostać dwa dni wolnego na dwa zastrzyki i musiałem wykorzystać urlop, żebym dostał zapłatę.

Absolutna hańba

Po przepracowaniu całej pandemii zostać tak potraktowanym.

Pracownica żłobka powiedziała:

Powiedziano mi, że za każdym razem, gdy wyjdę na szczepionkę, nie zostanie to opłacone. Muszę się wyrejestrować jak wychodzę z budynku. A ze względu na stan zdrowia nie mogłam wrócić do pracy, więc musiałem wziąć wolne na resztę dnia – wszystko to urlop bezpłatny. Nie ma szans na odzyskanie tego czasu.

Firma półpaństwowa

Firma półpaństwowa wysłała notatkę do pracowników o szczepieniu przeciwko Covid-19, w tym zdanie:

Pracownicy powinni starać się umówić na szczepionkę poza normalnymi godzinami pracy lub jak najbliżej początku lub końca dnia pracy”.

Związki zawodowe odpowiedziały, prosząc firmę o wydanie „kolejnego zawiadomienia stwierdzającego, że pracownicy otrzymają czas wolny, jeśli zajdzie taka potrzeba, aby otrzymać szczepionkę”.

Rozumie się, że tak się nie stało.

Grogan powiedział, że prosząc aptekę o umówienie szczepienia, całkiem rozsądne jest powiedzenie: „Czy moglibyście mnie umówić na o 8 rano, albo na 18:30?”.

Ale jeśli apteka nie jest w stanie elastycznie umówić się na spotkanie, to pracownik podjął próbę umówienia się. Wówczas pracodawca powinien ułatwić ten umówiony termin.

„Obowiązek pracodawcy”

W przypadku umówionego terminu szczepienia przeciwko Covid-19 w centrum szczepień HSE osoba nie ma wyboru, na jaki termin trafi.

Grogan said:

Jeśli ktoś jest umówiony na szczepionkę, pracodawca utrudnia, a pracownik łapie Covid-19 i wprowadza go do miejsca pracy, to mamy problem, który był spowodowany zaniedbaniem.”

Niezależnie od tego, czy jesteś za, czy przeciw szczepionkom, nie może być mowy o tym, że pracodawca chce ograniczyć pracownika, który chce otrzymać szczepienie. Pracodawca jest zobowiązany do zastosowania przepisów BHP, aby uzyskać je tak szybko, jak to możliwe, i płaci za szczepienie”.

ŹródłoThe Journal

Podobne artykuły

Social media

19,975FaniLubię
36ObserwującyObserwuj
25SubskrybującySubskrybuj
- Advertisement -spot_img

Ostatnie artykuły

error: Content is protected !!