fbpx
9.7 C
Dún Laoghaire
poniedziałek, 29 listopada, 2021

Podano szczegóły wypadku z udziałem Polaka oraz dane wszystkich ofiar

Funkcjonariusze Gardai badają, czy do śmiertelnego wypadku na autostradzie M6 przyczynił się czyn samobójczy Polaka czy jazda pod wpływem narkotyków.

Independent opisuje szczegóły wypadku.

Jonasz Lach lat 42 jechał swoim Volkswagenem Touranem z prędkością do 120 km/h po niewłaściwej stronie autostrady i zderzył się czołowo z rodziną kurdyjską.

Jechał autostradą przez 2 km w kierunku nadjeżdżających pojazdów i błyskał światłami długimi, gdy kierowcy skręcali, aby go ominąć.

W wyniku czołowego zderzenia śmierć na miejscu poniósł Polak oraz ojciec z niemowlakiem pochodzący z Kurdystanu. Matka dziecka została wyciągnięta z Volkswagena Golfa przez przejeżdżających kierowców, ale zmarła zaraz po tym.

Po wyjęciu jej z samochodu pojazd eksplodował.

Ofiary to Karzan Sabah jego żona Shahen Qasm oraz 8-miesięczna córeczka Lena.

Kierowcy pomagali

Przejeżdżający kierowcy, w tym studentka pielęgniarstwa, wybiegli z samochodów i próbowali pomóc, zanim przyjechały służby ratunkowe.

Dwójka pasażerów z autobusu jadącego z Dublina do Galway również pospieszyła z pomocą.

„Dwóm mężczyznom udało się wyciągnąć dziewczynę z samochodu” – powiedział naoczny świadek.

„Studentka pielęgniarstwa ze szpitala uniwersyteckiego w Galway przeprowadziła resuscytację krążeniowo-oddechową, ale było już za późno”.

Trzeci pojazd, którym jechała kobieta z Galway został draśniety przez pojazd Polaka tuż przed śmiertelnym zderzeniem. Kierująca uniknęła poważnych obrażeń.

Smutek w społeczności kurdyjskiej

Kurdish Irish Society opublikowało hołd i modlitwy za zabitą rodzinę na swoim profilu Facebookowym.

„Nasze najgłębsze współczucie dla rodzin i krewnych pana Karzana Sabah, jego żony i dziecka. Niech ich dusze zostaną zwrócone Allahowi i niech spoczywają w pokoju”.

Sprawca wypadku Jonasz Lach

Okazuje się, że Jonasz Lach miał poważne problemy ze zdrowiem psychicznym i stawał przed sądem w związku z wcześniejszymi incydentami drogowymi.

 

Jonasz Lach zamieszkały w Portumna w hrabstwie Galway pięciokrotnie korzystał ze pomocy psychiatrycznej w ciągu ostatnich kilku lat.

Był również aresztowany i oskarżony o liczne niebezpieczne incydenty drogowe. Ostatnie oskarżenie przed Sądem Okręgowym w Blanchardstown w Dublinie.

Independent podaje też, że Polak był również skazany za posiadanie narkotyków.

 

Jonasz Lach, pracował w supermarkecie w Galway, podobno raz dobrowolnie zgłosił się do szpitala psychiatrycznego.

Gardaí byli wzywani co najmniej cztery razy z powodu jego nieobliczalnego zachowania związanego z jego problemami ze zdrowiem psychicznym.

„Biorąc pod uwagę, że celowo jechał w kierunku nadjeżdżających pojazdów przez kilka kilometrów, rozważane jest, czy był to czyn samobójczy” – przekazuje Independent.

„Do tej pory nie ustalono, czy miał w organizmie alkohol czy narkotyki, ani jaki był jego stan zdrowia psychicznego w danym momencie”.

ŹródłoIndependent

Podobne artykuły

Social media

19,975FaniLubię
36ObserwującyObserwuj
25SubskrybującySubskrybuj
- Advertisement -spot_img

Ostatnie artykuły

error: Content is protected !!