fbpx
0.7 C
Dún Laoghaire
czwartek, 6 maja, 2021

Polka wyłudziła 37500 euro z pomocy społecznej

Justyna Jóźwiak, lat 40, z Convent Road, Doneraile w hrabstwie Cork, przyznała się do  zarzutów ubiegania się o świadczenia socjalne, do których nie była uprawniona.

Przyznała się do zarzutów wyłudzenia na łączną kwotę €37500 – podał dziennik Echo Live.

Dziennik Echo Live relacjonuje rozprawę

W tej sprawie w Okręgowym Sądzie Karnym w Cork oskarżonej towarzyszył tłumacz.

Zwracając uwagę na obecność tłumacza, sędzia Seán Ó Donnabháin zapytał: „Jak mogłaś ubiegać się o pieniądze z Ministerstwa Opieki Społecznej, jeśli nie znasz angielskiego?

„Jeśli departament jest przygotowany do rozdawania pieniędzy komuś, kto nie mówi – lub udaje, że nie mówi po angielsku – jest to zaproszenie do “ogołocenia z pieniędzy”

„Gdybym wszedł do urzędu i mówił po irlandzku, odwróciliby się i kazaliby mi wracać do domu”.

Garda Michael Nagle wyjaśniał tło oszustwa.

Jeśli chodzi o język, funkcjonariusz powiedział, że ​​oskarżonej zwykle towarzyszył ktoś, kto tłumaczył dla niej.

Od czerwca do sierpnia 2019 roku otrzymywała zasiłek na zakwaterowanie w nagłych wypadkach, do którego była uprawniona.

Jednak w sierpniu 2019 r. rada hrabstwa Cork zapewniła jej mieszkanie w Doneraile.

Po uzyskaniu mieszkania nadal pobierała ten specjalny zasiłek – pobierając łącznie €35 500.

Przestępstwo polegało na przedstawianiu przez nią fałszywych faktur na poparcie swoich roszczeń. Sprawa wyszła na jaw, gdy departament i władze lokalne zorientowały się, że mieszkała pod dwoma różnymi adresami. Kiedy została skonfrontowana w tej sprawie, przyznała się do tworzenia faktur i otrzymywania czeków.

Sędzia Ó Donnabháin skomentował:

„Brak zdolności językowych nie zwalnia ze świadomości odpowiedzialności związanej z aplikowaniem o świadczenie”.

Adwokat oskarżonej Nikki O’Sullivan powiedziała, że ​​oskarżona utrzymuje się z pomocy społecznej i będzie co tydzień oszczędzać, aby spłacić to, co niesłusznie pobrała.

Pani O’Sullivan powiedziała, że ​​oskarżona była w dużym stopniu uzależniona od hazardu w kasynach. Powiedziała, że ​​ lockdown w czasie Covid-19 uniemożliwił oskarżonej chodzenie do kasyn, co przyczyniło się do zaprzestania hazardu.

Sędzia Ó Donnabháin odroczył wydanie wyroku do 7 września.

Ostrzegł jednak: „Nie widzę żadnego innego wyjścia niż kara pozbawienia wolności, sprawa jest zbyt poważna ”.

ŹródłoEcho Live

Podobne artykuły

Social media

19,568FaniLubię
36ObserwującyObserwuj
25SubskrybującySubskrybuj
- Advertisement -spot_img

Ostatnie artykuły

error: Content is protected !!