Osobom, które nie stosują się do nowych przepisów o obowiązkowym zakrywaniu twarzy w transporcie publicznym,  grozi do 2,500 euro grzywny i / lub sześć miesięcy więzienia. Taoiseach Micheál Martin powiedział, że od tego tygodnia wejdą w życie przepisy wymuszające obowiązkowe noszenie osłon twarzy w transporcie publicznym.

Rząd zachęca też do zakrywania twarzy w zatłoczonych  pomieszczeniach i tam, gdzie dystans społeczny nie jest możliwy.

Nowe przepisy, które podpisano  wczoraj wieczorem, przewidują, że jeśli pasażer nie zastosuje się do zaleceń, kierowca lub inspektor może wezwać Gardę.

Pasażer, który nie zastosuje się do poleceń Gardy, może zostać aresztowany i oskarżony. Może to doprowadzić do nałożenia na niego grzywny do 2500 euro i/lub 6 miesięcy więzienia.

Przepisy zwalniają z obowiązku noszenia osłony twarzy dzieci w wieku poniżej 13 lat, podobnie jak osoby z problemami z oddychaniem. Obowiązek nie dotyczy również osób, które nie mogą zdjąć osłony twarzy bez pomocy, oraz osób o specjalnych potrzebach, które mogą czuć się zdenerwowane lub nie czują się komfortowo nosząc osłonę twarzy.

Premier powiedział, że według  przepisów, kierowca może nie wpuścić  pasażera, jeśli ten nie założy maski.

Minister sprawiedliwości Helen McEntee powiedziała RTE, że ​​ma nadzieję, że nie będzie konieczności stosowania kar. Jeśli jednak ludzie nie będą nosić masek, nie będą mogli korzystać z transportu publicznego.

Przyznała, że ​​jej dział „pracuje nad” dodatkowymi uprawnieniami dla Gardy.

Przedstawiciel National Bus and Rail Union oświadczył,  że nie można oczekiwać od  kierowców egzekwowania nowego prawa. Sekretarz generalny Dermot O’Leary powiedział, że związek zawsze miał „wyjątkowo jasny” pogląd w tej sprawie.

„Nie jesteśmy przygotowani na postawienie naszych członków w konflikcie z pasażerami, którzy zdecydują się nie nosić nakryć twarzy” – powiedział. Według niego, „praca kierowcy autobusu jest wystarczająco uciążliwa ” bez konieczności martwienia się o przestrzeganie tych przepisów.

NBRU oświadczyło jednak, że z zadowoleniem przyjmuje wprowadzenie przepisów, zgodnie z którymi nakazy twarzy będą obowiązkowe dla pasażerów.

Dermot O’Leary powiedział, że związek domaga się specjalnego oddziału policji do transportu publicznego „od dłuższego czasu”. Przyznał też, że Gardaí prawdopodobnie będzie potrzebowała dodatkowych zasobów, aby nadzorować przepisy wymuszające ochronę twarzy w transporcie publicznym.