Jak podaje Irish Examiner, do Komisji Ochrony Danych wpłynęło prawie 100 skarg dotyczących naruszeń i nieprawidłowości działania obsługi paszportowej. W tym ponad 30 przypadków, w których paszporty wysłano na niewłaściwe adresy.

Jest to znaczny wzrost w stosunku do lat poprzednich. Na przykład w 2018 roku zgłoszono 49 naruszeń.

Jednak, należy wziąć pod uwagę, że w 2019 roku odnotowano znaczny wzrost liczby złożonych wniosków.         W ubiegłym roku rozpatrzono 990 000 wniosków, w porównaniu do 800 000 w 2018 r. 

Jednocześnie, jak podaje Irish Examiner, ​​podejmowane są kroki w celu zminimalizowania wszelkich problemów związanych z zagubieniem lub utratą danych i dokumentów osobistych.

„Urzędy paszportowe wdrożyły politykę czystego biurka. Ma ona na celu utrzymanie i poprawę bezpieczeństwa oraz poufności przechowywanych  wszystkich danych osobowych. Jak również zmniejszenie prawdopodobieństwa błędnego wysłania dokumentów lub paszportów”.

32 paszporty wysłano na zły adres. W kolejnych 23 przypadkach zarówno paszporty i oryginalne dokumenty zostały wysłane na zły adres. Zgłoszono również siedem przypadków przesłania  wniosków i / lub dokumentów uzupełniających do niewłaściwego adresata. 

Ponadto do urzędu paszportowego wpłynęły 142 skargi, które w dużej mierze dotyczą przyczyn niezależnych od pracowników biura. Zażalenia dotyczyły przede wszystkim  „zewnętrznych dostawców fotografii, wymogów dotyczących dokumentów, czasu realizacji, ponownego wydawania bezpiecznych linków dla Passport Online oraz kwestii związanych z integralnością usługi paszportowej. ”

Powodem niezadowolenia był również czas realizacji, który według usługi Passport Online „jest szacunkowy”. Pracownicy biura paszportowego starają się minimalizować wszelkie pomyłki. Apelują jednak by pamiętać, że one się zdarzają i nie planować żadnych podróży zagranicznych do momentu posiadania ważnego paszportu.

Wśród skarg dotyczących urzędu paszportowego opisano incydent,  zniszczenia dokumentu. Jak opisuje niezadowolony klient “oryginał aktu małżeństwa został zwrócony klientowi „rozdarty i oklejony bez wyjaśnienia”. Skarżący napisał: „Świadectwo zostało wydane w Stanach Zjednoczonych i nie jest łatwe do zastąpienia. Na  biurze i jego personelu spoczywa obowiązek dbania o dokumenty. Tak się nie stało. To niedopuszczalne, aby ludzie powierzali  swoje dokumenty osobiste, które nie są traktowane z szacunkiem. Co więcej, sklejenie go i i zwrócenie bez wyjaśnienia jest haniebne. ”

Inna  skarga, która wpłynęła w czerwcu zeszłego dotyczyła zbyt długiego czasu oczekiwania. Był on dwa razy dłuższy niż wskazano w informacji. Klienci czekali 31 dni, podczas, gdy przewidywany czas oczekiwania to 15.    „Z powodu takiego zaniedbania straciłem już jeden ważny lot do Rygi na początku czerwca i grozi mi utrata zarezerwowanych wakacji pod koniec czerwca lub będę musiał zapłacić dwa razy wyższą cenę biletu (400 EUR zamiast 150 EUR), a to znacznie wpłynęło na mój budżet. ” – tak sytuację opisał niezadowolony klient.