Według organizacji charytatywnej Respond, tylko 8% rodzin z ośrodków tymczasowego zakwaterowania otrzymało domy socjalne w zeszłym roku.

Organizacja, która opublikowała coroczny raport, ogłosiła także plan budowy 2500 mieszkań budownictwa socjalnego w ciągu następnych 5 lat. Jak dotąd wybudowała 5899 domów w całej Irlandii, w tym 1000 w Dublinie. Prowadzi także 5 ośrodków rodzinnych pomagając każdego roku 110 rodzinom.  Z nich tylko 9 dostało dom socjalny od samorządów.

36 rodzin wyprowadziło się do domu z HAPem, ale 16 wróciło do swoich rodzin. Kolejne 16 musiało przeprowadzić się do domów zakwaterowania awaryjnego (emergency accommodation).

Rzecznik Respond, Niamh Randall powiedziała, “że brak domów socjalnych to największa przeszkoda dla osób chcących wydostać się z bezdomności i że potrzebują oni pomocy by powrócić do niezależnego życia.”

Organizacja Respond wskazuje, że bezdomność znormalizowała się w naszym społeczeństwie.

Randall zauważa, że bezdomne rodziny często zmagają się z problemami zdrowia psychicznego i emocjonalnego.

Organizacja Social Justice Ireland twierdzi, że brak sukcesów rządu w radzeniu sobie z kryzysem mieszkaniowym powoduje to, że dzieci latami przebywają w ośrodkach dla bezdomnych. W tych warunkach nie mogą one prawidłowo się rozwijać, nie mogą chodzić i raczkować z powodu ciasnoty w jakiej mieszkają.

Analityk SJI Colette Bennett powiedziała , że ten problem był poruszany przez organizacje charytatywne jako “realne ryzyko”. Rozmawiając z RTÉ stwierdziła, że hotele i b&b nie mają odpowiednich kuchni, co oznacza że rodzince są zdani na gotowe posiłki dla maluchów “przez długi czas po tym, gdy dziecko powinno przejść na inne jedzenie.”

„Jedzenie to nabywanie sprawności  tak jak chodzenie i jazda na rowerze. Stopniowo rozwijamy mięśnie w naszych językach, gardle i przełyku. Jeśli nie rozwijamy tych mięśni, dzieci w przyszłości będą miały problem z jedzeniem i mową.”

Bennett twierdzi, że według wielu raportów bezdomne dzieci wykazują “znaczne opóźnienia w rozwoju.”

“Latami całe rodziny żyją w jednym pokoju. Taka rodzina musi radzić sobie na ograniczonej przestrzeni z dziećmi, które próbują bawić się i raczkować. W zatłoczonym pomieszczeniu mają za mało miejsca by to robić.”

W rozmowie z RTE, Bennett powiedziała,  że wg danych rządu 44% bezdomnych w Dublinie mieszkało w zakwaterowaniu awaryjnym dłużej niż rok. „Więc mówienie że to przejściowe lub że są tam tylko na krótki czas nie jest prawdą.”