Zgodnie z propozycją ministra transportu kierowcom, którzy przekroczą prędkość o  ponad 30km/h będzie grozić postępowanie sądowe i grzywna do 2 000 euro.

Minister Shane Ross przekonał resztę rządu, że nadmierna prędkość jest głównym powodem wypadków śmiertelnych. Według niego, z problemem  tym można sobie poradzić wprowadzając nową zasadę: im szybciej jedziesz, tym wyższa kara ci grozi.

Zgodnie z istniejącymi przepisami, kierowcom przekraczającym prędkość grozi grzywna w wysokości  80 euro i 3 punkty karne, bez względu jak szybko jechali.

Według planowanych zmian,  w stopniowo zwiększającej się skali kar kierowca przekraczający prędkość o mniej niż 10 km/h otrzyma 60 euro kary i 2 punkty karne.

Każdy przekraczający prędkość do 20km/h ponad limit będzie musiał zapłacić 80 euro kary, zaś przekraczający o 30 km/h zapłaci 100 euro i otrzyma 4 punkty karne.

Najsurowsza kara ma grozić przekraczającym prędkość o ponad 30 km/h, byłoby to  postępowanie sądowe i do 2 000 euro grzywny.

Recydywistom groziłoby więzienie.

Na spotkaniu rządu minister przyznał, że dostrzega „problem wykonalności” jego planu. W programie RTÉ’s News potwierdził, że jest problem z osobami nie oddającymi utraconego prawa jazdy oraz z działaniem sądów.

Powiedział, że poprawa “wykonalność” to kolejny krok po przyjęciu propozycji przez rząd.

W rozmowie z RTE Ross powiedział, że jest to umiarkowana propozycja. “Zgodnie z którą mniej poważne  przestępstwa będą karane mniejszą grzywną, zaś osoby jeżdżące z duża prędkością dostaną surowszą karę. Dodał, ze chodzi o zmianę nastawiania bo ludzie muszą przestać jeździć z dużą prędkością.

Szef komisji transportu w Oireachtas powiedział, że w tym roku ilość osób zmarłych w wypadkach zwiększyła się już do 131. Z 93 osób, które zginęły na drogach do sierpnia  tego toku, 70 zmarło na wiejskich drogach gdzie prędkość ograniczono do 80km/h.

Obecnie ministerstwo transportu przegląda limity prędkości w całym kraju. Przeprowadza też konsultacje z inżynierami z lokalnych samorządów.