Do czwartku zawieszono rozmowy na temat uniknięcia strajku.

Jeśli dojdzie do zaplanowanego na 30 stycznia strajku pielęgniarek, duże szpitale, takie jak St James i Tallaght w Dublinie, będą udzielały pomocy tylko w nagłych przypadkach. Pielęgniarki domagają się podwyżek wynagrodzenia.
Jak informuje „The Irish Times”, Grupa Szpitali Dublin Midlands oświadczyła w środę, że  zapowiedziane przez pielęgniarki przestoje w pracy 30 stycznia i przez 5 dni w lutym, będą miały „znaczący wpływ na świadczenie usług w szpitalach”.

Obecnie trwa ustalanie liczby chorych, których prawdopodobnie dotknie akcja protestacyjna, i zaczyna się proces kontaktowania się z pacjentami. Według informacji podanych przez „The Irish Times”, każdy szpital będzie starał się poinformować na czas wszystkich pacjentów, ale zaleca się zwracanie uwagi na aktywność HSE na portalach społecznościowych oraz w lokalnych mediach.
Usługi, które zostaną odroczone, to planowane operacje, przyjmowanie pacjentów w przychodniach i niektóre zabiegi w oddziałach dziennych.

„30 stycznia 2019 i przez kolejne dni akcji protestacyjnej część szpitali będzie świadczyło pomoc tylko w przypadkach zagrożenia życia
Rozmowy w Komisji ds. Stosunków Służbowych (WRC), mające na celu znalezienie rozwiązania sporu pielęgniarek, miały miejsce w środę po południu i zostały przełożone do czwartku.